Wrocławskie plomby jako strategia polityczna

poniedziałek, 22 stycznia 2018 20:48 Łukasz Medeksza
Drukuj

Plomba przy ul. Pomorskiej we Wrocławiu (Fot. Katarzyna Niepogodzińska / Ośrodek Pamięć i Przyszłość)

Kryzys urbanistyczny Wrocławia to jedna z przyczyn gwałtownych protestów w latach osiemdziesiątych - pisał w 1987 r. Andrzej Gretschel, jeden z najbardziej znanych, miejscowych, powojennych urbanistów (później szef wrocławskiego oddziału TUP). Co robić? Stawiać plomby. Miały być narzędziem społecznej, politycznej, kulturowej, ekonomicznej reformy miasta.

Zachęcam do lektury tekstu "Wrocławskie plomby jako strategia polityczna", który ukazał się w kwartalniku "Pamięć i Przyszłość". Przywołuję w nim soczysty, choć dziś nieco zapomniany, manifest Gretschela "Powrót do śródmieścia", opublikowany jesienią 1987 r. na łamach TUP-owskiego "Miasta".

Tekst "Wrocławskie plomby jako strategia polityczna" jest tu.

Na zdjęciu: plomba przy ul. Pomorskiej we Wrocławiu (Fot. Katarzyna Niepogodzińska / Ośrodek Pamięć i Przyszłość).