Towarzystwo Urbanistów Polskich

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

"Preludium" do właściwej dyskusji o przyszłości Warszawy (i jej centrów) - G. Buczek

Email Drukuj PDF

Kol. arch. Robert Szumielewicz "sprowokował" (swoją wypowiedzią dla Gazety Stołecznej z dnia 14 lutego br.) dyskusję o kryzysie centrum Warszawy w odpowiednim momencie (a może nawet nieco zbyt późno...), w kontekście najważniejszego w ostatnich latach "procesu decyzyjnego" dotyczącego przyszłości naszego miasta, nie tylko jego centrum. Otóż zarządzanie miastem (w tym oczywiście jego centrum ogólnomiejskim oraz centrami dzielnic i lokalnymi) powinno być prowadzone w sposób kompleksowy i skoordynowany, na podstawie takich dokumentów jak strategie, polityki i plany.

Jeśli te najistotniejsze dokumenty są nieaktualne, niekompletne lub ich po prostu brak, a procesy ich sporządzania ciągną się latami, są chaotyczne (bez harmonogramów odpowiadających priorytetom rozwojowym i "problemowym"), to decyzje ze sfery zarządzania przestrzenią miejską są zwykle także chaotyczne (a co najmniej niedostatecznie skoordynowane), często arbitralne i subiektywne (niedostatecznie lub tylko pozornie skonsultowane społecznie i "ekspercko"), a w rezultacie nieefektywne, a nawet błędne... Zastanawiające, że tę właśnie sferę tylko bardzo "wybiórczo" skomentował w Gazecie Stołecznej zastępca Prezydenta Warszawy - pan Michał Olszewski w jego reakcji na wypowiedź kol. Szumielewicza, a przecież - zgodnie z urzędową informacją - to właśnie on "prowadzi w imieniu Prezydenta m.st. Warszawy sprawy z zakresu architektury, zagospodarowania przestrzennego, polityki związanej z pozyskiwaniem funduszy europejskich, polityki miejskiej oraz polityki metropolitarnej, polityki inwestycyjnej m.st. Warszawy, polityki mobilności i zarządzania ruchem drogowym oraz infrastruktury drogowej"... Faktycznie, Kol. Szumielewicz jako członek Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej (czyli "organu doradczego Prezydenta m. st. Warszawy w sprawach zagospodarowania przestrzennego") - jak to powiedział Michał Olszewski: "może mieć wpływ na politykę przestrzenną miasta", jednak z zastrzeżeniem, że tylko w ściśle określonym zakresie. Jako jeden z czternastu członków "zespołu roboczego" tej Komisji zaledwie "współredaguje" opinie projektów sporządzanych dokumentów planistycznych (tj. w szczególności wkrótce projekt nowego Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w którym ma być określona nowa polityka przestrzenna miasta, ale przede wszystkim "na bieżąco" projekty miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - obecnie ponad 200 "w opracowaniu", których ustalenia muszą być zgodne z zapisami Studium). Jednak zgodnie z zapisami nadal tego uchwalonego ponad 15 lat temu., którego nieaktualność - pomimo wielokrotnie wprowadzanych fragmentarycznych zmian - Rada m. st. Warszawy stwierdziła już w maju 2018 r., rozpoczynając procedurę opracowywania nowego dokumentu polityki przestrzennej?

Cały artykuł dostępny w załączniku pdf poniżej

Cały artykuł

 

Logowanie

Zalogowani użytkownicy uzyskują dostęp do nowych pozycji w menu i kalendarium, a członkowie TUP mają możliwość pisania artykułów na stronie